Warsztaty CiałoGłos
- 3-7.12.2025
- ZAGRODA KUWASY W DOLINIE BIEBRZY
Masz trudności z pełnym wyrażaniem siebie? Boisz się mówić w obecności innych? Uważasz, że nie brzmisz wystarczająco dobrze? A może sądzisz, że nie zasługujesz na to, by być widzian_? zauważon_?
Od dzieciństwa słyszał_ś: „Nie fałszuj”, „Bądź cicho”, „Nie przesadzaj!” „Nie nadajesz się”. Twój głos stopniowo słabł, a ciało sztywniało. Czujesz, że Twój głos i ciało są stłumione przez lęk przed oceną i paraliżujący Cię wstyd przed pokazaniem się? Tęsknisz za swobodnym tańczeniem i śpiewaniem? Wiesz, że coś cię blokuje, ale nie wiesz, jak się uwolnić od tych ograniczeń?
Wow, już po samym wstępie widzę, że to dla mnie.
Działając teraz, otworzysz się na pełniejsze życie.
Co zyskasz?
1.
Dowiesz się, jak otulić lęk przed oceną i zaczniesz czuć się swobodnie wyrażając siebie: słowami, ruchem, głosem.
2.
Poznasz techniki oddychania, które pomogą Ci odzyskać pełną moc swojego głosu i przyjemność ruchu.
3.
Nauczysz się rozluźniać swoje ciało, puszczać napięcia, co pozwala na wydobycie z siebie pełnego głosu.
4.
Znajdziesz i przejdziesz transformację blokującego Cię przekonania, które uniemożliwia Ci śpiewanie i tańczenie z radością, bez obawy przed krytyką
5.
Zyskasz pewność siebie – a to już warte jest miliony!
6.
Doświadczysz uzdrawiającej siły grupy.
7.
Zrozumiesz, jak Twój głos jest naturalnym narzędziem wyrażania emocji i twórczości.
8.
Nauczysz się technik pracy z głosem, aby był Twój i dla Ciebie!
9.
Wzmocnisz siebie, swoje ciało i głos, a to pomaga wzmocniać poczucie integralności.
10.
Nauczysz się rozszerzać świadomość niebolących, komfortowych miejsc w Twoim ciele, a to wpłynie na rozluźnienie części, które są w bólu
11.
Będziesz mogł_ widzian_ i słyszana_ z życzliwością i w pełni przyjęcia
12.
Doświadczysz radości i przyjemności!
Kilka opinii o tym warsztacie
Warsztaty CiałoGłos pozwoliły mi odkryć zupełnie nową jakość pracy z ciałem i głosem. Spotkałam energię, która dzięki przejściu przez ciało i głos omijała myślącą głowę, szybko prowadząc mnie do kontaktu z moimi talentami i zasobami. Jednocześnie mogłam rozpakować sprawę, która od jakiegoś czasu czekała na moją uwagę i zaopiekowanie.
To była droga do sedna – dotarcie szybszą ścieżką do rozwiązań trudnej sprawy. Ćwiczenia wokalne okazały się nie celem, lecz drogą, która otworzyła mnie na nowe możliwości i pozwoliła uwolnić to, co mnie blokowało.
Praca z przekonaniami o śpiewie i głosie stała się początkiem czegoś większego. Ruch i śpiew stały się dla mnie strategią, by odblokować mnie i spuścić ręczny hamulec, który tak długo ograniczał moją wolność i spontaniczność.
Dzięki wsparciu wspólnoty i pracy z ciałem oraz głosem, znalazłam odwagę, aby zmierzyć się z tym trudnym tematem i otworzyć przestrzeń na autentyczność i lekkość w życiu. Warsztaty te to droga ku wolności, którą szczerze polecam każdemu.
Mega jestem zadowolona,że byłam i Ania i Ty też zespołowo, w moim odbiorze, halo zgrane istoty razem dawałyście ekipie dużo możliwości bycia tymczasowym Plemieniem/Stadem:) Dzięki!!!
Trudno jest ująć to, co się wydarzyło dla mnie na tych warsztatach. Było to jednocześnie i kojące i transformujące. Śpiewałam, oddychałam, krzyczałam, śmiałam się w głos. Leżałam, tańczyłam, skakałam. Na wszystko była przestrzeń. Zamieniłam wewnętrzny głos, który mnie ciągle popychał, wołając „stać Cię na więcej!”, na taki, który jest po prostu przy mnie i mówi, że „jest wystarczająco”. Przyniosło mi to ogromną ulgę, lekkość, żywotność i zaufanie do siebie i świata. Które trwa.
Zespół

Magdalena Sendor zatroszczy się o Twoje ciało.
„W swojej pracy podążam za sercem, łącząc techniki rozwoju osobistego z elementami duchowości, pracy z ciałem i praktykami uważności. Moja wizja to tworzenie przestrzeni, w której ludzie żyją w zgodzie ze sobą i z naturą, mają odwagę stawiać czoła wyzwaniom i trudnościom w relacjach, komunikacji oraz zmianach, które są częścią życia.
Od 2014 roku oferuję warsztaty jako certyfikowana trenerka NVC i mediatorka, wspierając ludzi w trudnych rozmowach, pomagając w mediacjach i pokazując, jak otworzyć się na dialog.
Jako autorka projektów takich jak „Ciałogłos”, „Oddaj sobie zdolność kochania” oraz „Ciałoumysł w ruchu”, staram się pokazać, jak ważne jest pełne wyrażanie siebie, uwolnienie się od ocen i blokad, które nas ograniczają. Prowadzę również kręgi wokół tematów tabu, takich jak śmierć czy menopauza, pomagając ludziom mieć więcej lekkości w tych trudnych etapach życia.
W swojej pracy kładę duży nacisk na połączenie emocji, myśli i ciała, wierząc, że pełne zaangażowanie tych trzech obszarów prowadzi do prawdziwej zmiany.
Obecnie doświadczam i uczę się pracy z ciałem i głosem dzięki Movement Medicine, metody uczącej głębokiej medytacji w ruchu.
Gdy do ruchu dołączamy świadomość, zaczyna on być narzędziem wiedzy, o tym, co niewidoczne, narzędziem zmiany i transformacji.
Ruch może być skodyfikowany jak w sporcie czy w tańcu klasycznym. Ruch może być wolny. W czasie tych warsztatów zapraszamy was właśnie do ruchu spontanicznego, autentycznego. Takiego, który pokazuje to, kim/czym jesteś teraz. Może Twój ruch będzie ledwo widoczny, bo jesteś cał_ spięta na samą myśl o puszczeniu swojego ciała w rytm muzyki. A może podrygiwać będą trochę Twoje nogi a ramiona będą wysoko sterczeć w napięciu. Właśnie tak! Tu zaczniemy i stąd ruszymy dalej. Możesz zacząć tylko od tego miejsca, w którym jesteś teraz.”

Ania Długosz zaopiekuje się Twoim głosem.
Z wykształcenia jestem inżynierką zielarstwa i terapii roślinnych, współzałożycielką Fundacji Polna i Fundacji w Sercu Lasu. Uczę śpiewu tradycyjnego oraz jestem autorką projektów związanych z muzyką tradycyjną, takich jak „Echa Karpat. Szlakiem Pieśni Kultury Wołoskiej” i „Podkarpacki Uniwersytet Muzyki Tradycyjnej”. Jestem również absolwentką Studium NVC I. Z pochodzenia jestem Czarną Góralką z Piwnicznej Zdroju, w mojej rodzinie kultywuje się tradycje śpiewacze. Śpiewem tradycyjnym zajmuję się od 2014 roku, ucząc się od takich nauczycieli jak Jan Bernad, Monika Mamińska, Agnieszka Szokaluk-Gorczyca, Tetiana Sopiłka i Barbara Majnarić. Uczestniczyłam w Międzynarodowej Letniej Szkole Muzyki Tradycyjnej Fundacji Muzyka Kresów i występowałam na festiwalach takich jak Najstarsze Pieśni Europy i KODY. W latach 2014-2020 byłam wychowawczynią na Obozach Tropami Tęczowych Wojowników, gdzie prowadziłam śpiew i zajęcia zielarskie. Od 2017 roku współpracuję z Ekologicznym Uniwersytetem Ludowym w Grzybowie, gdzie prowadzę zajęcia śpiewacze. Współtworzyłam grupę śpiewaczą „Ence Pence” oraz Ełcką Grupę Śpiewaczą. Jestem założycielką i prowadzącą grupy śpiewacze Rozgłos i Rużice. Od 2018 roku organizuję akcję tradycyjnego kolędowania po domach w różnych częściach Polski. Uczę się od łemkowskiej śpiewaczki Stefanii Bortniczak.
Czego możesz się spodziewać?
Proces w czasie tych warsztatów nie przebiega linearnie od A do Z, gdyż współtworzymy go razem z Wami odpowiadając na to, co się pojawia w grupie.
- Na pewno:
- będziemy śpiewać i tańczyć bez oceniania, bez rywalizacji i konkursów
- będziemy się słuchać i patrzeć na siebie nawzajem
- brać udział w rytuałach urodzenie głosu i ciała
- zajmiemy się transformacją niesłużących przekonań
- spotkamy się ze wstydem, który zamroził nasz głos i ciało
Ruch jest bazowym doświadczeniem człowieka. To rytm bicia naszego serca, to przemieszczające się stopy, gdy idziemy, to drgania naszych narządów, to płynięcie krwi w naszych żyłach. Ruch to środek wyrazu. Wyrażania tego, co niewypowiedziane w słowach. Ruch do uzdrawiająca esencja. W czasie ruchu możemy dotknąć naszych napięć i wpuścić tam oddech, głos, mruczenie, westchnienie.
Gdy ruszamy ciałem, ruszamy nasze emocje, nasze myśli.
Gdy do ruchu dołączamy świadomość, zaczyna on być narzędziem wiedzy, o tym, co niewidoczne, narzędziem zmiany i transformacji.
Ruch może być skodyfikowany jak w sporcie czy w tańcu klasycznym. Ruch może być wolny. W czasie tych warsztatów zapraszamy was właśnie do ruchu spontanicznego, autentycznego. Takiego, który pokazuje to, kim/czym jesteś teraz. Może Twój ruch będzie ledwo widoczny, bo jesteś cał_ spięta na samą myśl o puszczeniu swojego ciała w rytm muzyki. A może podrygiwać będą trochę Twoje nogi a ramiona będą wysoko sterczeć w napięciu. Właśnie tak! Tu zaczniemy i stąd ruszymy dalej. Możesz zacząć tylko od tego miejsca, w którym jesteś teraz.
Głos jest łącznikiem pomiędzy tym co werbalne, a tym co cielesne. Jest równocześnie częścią ciała i kanałem wyrażania się dla umysłu. Praca z głosem – emisją, napięciami, które go blokują, przywracanie naturalnej fali oddechu – przynosi owoce na wielu polach. Daje dostęp do swojej pierwotnej mocy, takiej z głębi brzucha. Daje poczucie pełni, ulgi, większego kontaktu ze sobą, moc do wyrażenia siebie w świecie i stanięcia za sobą, poczucie sprawczości, swobodę ekspresji…
Podróż do środka w poszukiwaniu swojego głosu często porusza pokłady starych, zablokowanych emocji, które to właśnie nasze głosy ściskają. Na warsztatach będziemy dawać empatyczną przestrzeń emocjom, żeby wybrzmiały i odkrywać jakie piękne potrzeby za nimi się kryją. I tak w gruncie rzeczy na tym polega to magiczne „uwalnianie głosu”.
Będziemy też się przyglądać jakie przekonania na temat śpiewania nosimy i czy na pewno chcemy je dalej trzymać.
No i w końcu – będziemy śpiewać! Wielogłosowe pieśni z Polski, Ukrainy i Bałkanów. Grupowy śpiew daje poczucie wspólnoty, harmonii, piękna, współtworzenia, więzi, a przede wszystkim- dużo radości! Chcę żebyście mieli absolutną swobodę i dziką radochę ze śpiewania.
Elementem łączącym pracę z ciałem i głosem będzie praca z myślami, emocjami, wspierane narzędziami NVC Porozumienie bez Przemocy. Inspirujemy się takimi podejściami jak: Porozumienie bez Przemocy, System Wewnętrznej Rodziny, teoria poliwagalna, Movement Medicine, ruch autentyczny, 5 Rytmów.
Będzie nam towarzyszyć również muzyka i cisza, natura i jej żywioły oraz piękna sala warsztatowa z dwoma kominkami.

Te warsztaty są dla Ciebie, jeśli:
- wiesz, że masz historię utkniętego głosu czy zamrożonego ciała,
- chcesz być w końcu słyszan_/widzian_, gdy mówisz, wchodzisz do pokoju, sali
- chcesz głośniej przemawiać, bo pracujesz głosem (osoby nauczycielskie, trenerskie, menagerskie)
- chcesz móc w końcu puścić napięcia w ciele i głosie
- masz po prostu ochotę sprawdzić, co wniesie do Twojego życia większe wyrażanie się ciałem i głosem
- szukasz radości, wolności i autentyczności w codziennym życiu.
- nie jesteś gotow_ na pracę z własnymi emocjami i przekonaniami
Ważne:
My też wiemy, jak to jest czuć się niepewnie w wyrażaniu siebie.
Rekomendacje dla Anny Długosz
Do grupy śpiewaczej, którą założyła i prowadzi Ania trafiłam nieprzypadkowo, w zasadzie z pełną świadomością i z dwóch powodów. Pierwszym powodem była moja ogromna pasja do muzyki w szczególności do (jak ją wtedy nazywałam) „słowiańskiego folku”. Drugim była chęć przepracowania traumy, którą pieczołowicie pielęgnowałam w sobie od najmłodszych lat i która sprawiała że mój głos grzązł w gardle na samą myśl że mogłabym go z siebie wydobyć w formie śpiewu. Pierwsze spotkania i praca z Anią były dla mnie przede wszystkim wychodzeniem ze strefy komfortu, (dosłownie), były pokonywaniem własnych ograniczeń, pracą ze wstydem i przekonaniami. Ach te przekonania to jest dopiero studnia bez dna… jest to właśnie ta część naszej świadomości która powstrzymuje nas przed śpiewaniem i jestem Ani ogromnie wdzięczna że mogłam to zobaczyć i zrozumieć. Ania nauczyła mnie też jak negatywne przekonania zamienić w pozytywne. Dzięki warsztatom które organizowała dla nas Ania, dzięki ćwiczeniom, rozmowom, dzięki cierpliwości i obecności Ani w tych procesach zaczęły „dziać się cuda” . Niesamowite jak wielkie uwolnienie tkwi w uwalnianym głosie. Mam tu na myśli nie tylko emocje, ale traumy i napięcia ciała fizycznego. Praca z Anią sprawiała, że już po kilku miesiącach cotygodniowych spotkań mój głos zaczął się otwierać. Było to dla mnie totalnym zaskoczeniem ponieważ otwarcie głosu nie było celem samym w sobie, a wielkim ekstra bonusem, który pokazał jak wielkie moce i talenty drzemią w moim wnętrzu. Zdumiewa mnie zasób warsztatowy Ani, jej ogrom doświadczenia w pracy z głosem, jej wiedza na temat głosu, jego wpływu na nas, na nasze wybory, w konsekwencji na nasze życie, jej miłość i ogromna pasja do śpiewu i muzyki!! Znajomość i pamięć pieśni tradycyjnych ( melodii i tekstów) u Ani jest wręcz spektakularna. Przed każdym spotkaniem śpiewaczym Ania dba by rozluźnić nasze ciała, pomaga nam w pracy z przeponą, tłumaczy i uczy techniki śpiewu, ma naprawdę dużą wiedzę w tym zakresie. Ania nigdy nie ocenia i twierdzi ( z czym dzisiaj się zgadzam) że każdy, absolutnie każdy kto może mówić, może śpiewać. Dzięki niej pokochałam muzykę tradycyjną i tradycję wogóle. Nauka śpiewu z Anią to podróż do korzeni i natury, to podróż do samego siebie. Dziękuje Aniu.
To i ode mnie słów parę: Jestem pełna wdzięczności za to, że Ania pojawiła się na mojej drodze. Zajęcia z nią to nie tylko zajęcia śpiewu otwartym głosem, ale również zajęcia z poznawania siebie i swojej rdzennej kultury, wracanie do korzeni, do czasów, gdy śpiew rozbrzmiewał w każdym domu i ogrodzie. Ania jest skarbnicą starych pieśni, pięknie opowiada o ich symbolice, o kulturze śpiewu tradycyjnego, o zapomnianych tradycjach, a wreszcie o relacji z głosem w ogóle. To, co robi, robi całym sercem, z pełną autentycznością, bez oceny i z niesłabnącą wiarą w każdą osobę, która z nią śpiewa. Z wrażliwością pomaga nie tylko nauczyć się pieśni czy technik śpiewu tradycyjnego, ale też oduczyć się zbędnych przekonań, tego, co nam ciąży i utrudnia radosną ekspresję w śpiewie. 💗 Szczerze polecam!
Ania jest na bezkompromisowej misji udowodnienia światu, że każdy głos i każde gardło można otworzyć. Stosując w swoim warsztacie podejścia wywodzące się z różnych nurtów prowadzi do kontaktu z autentycznym tradycyjnym dźwiękiem. Jej głos nie biegnie ze sceny tylko z radości, smutku, lasu i pełnego kwiatów ogrodu – i jako taki zaprasza do wspólnego śpiewu. Polecam z całego serca i nie mogę doczekać się kolejnych zajęć
Polecam śpiewanie i ten warsztat! śpiewy z Anna Gurdak to super przyjemność, nawet dla tak zestresowanej i przerażonej wydawaniem dźwięków osoby jak ja. Naprawdę dobra atmosfera, wspierająca i rozumiejąca, więc jeśli ktoś ma ochotę popracować z głosem to naprawdę warto tu. I generalnie warto, bo to dużo dużo więcej niż tylko umiejętność śpiewania, cały kosmos w głowie się otwiera 🙂 Czuję, że nasze spotkania są tak wielowymiarowe i tak wielu płaszczyzn w każdej z nas dotykają. Nasz wspólny śpiew otwiera we mnie dzikość serca, wolność i moc. Ale nie jest to historia o jednostce, bo my wszystkie podczas śpiewania tworzymy piękną czułą przestrzeń wrażliwych kobiet, a głos się niesie i gesia skóra świadczy o tym, że dzieje się coś niesamowitego 😊🥰 a Ania jest najlepsza przewodniczką.
Jestem wystarczająco dobry … – to przekonanie wynoszę od pierwszego razu i za każdym razem, kiedy mam przyjemność śpiewać u boku Ani. Nie pomylę się jeśli stwierdzę, że każdy kto uczestniczy w zajęciach śpiewu u tej niezwykłej kobiety wychodzi z dokładnie takim samym przekonaniem. Dla mnie Ania to osoba, która jest niezwykle wrażliwa, a jednocześnie niezwykle silna. Dzięki swojej sile była w stanie przebić się przez mój własny obraz samego siebie (ja to ten nie umiejący śpiewać) i podzielić się z moim sercem swoją wrażliwością i odwagą. Zajęcia, które Cię czekają to nie tylko technika śpiewu i zapamiętywania tekstu czy melodii. To zawsze czułe i indywidualne podejście do Twoich uczuć, wartości, przekonań jak i własnego ciała. Podczas zajęć duże znaczenie ma także kontekst kulturowy wykonywanej pieśni przez co jest ona bardziej zrozumiała i bliska sercu. A to baardzo wpływa na to jak ją zaśpiewamy. 🙂 Dla mnie udział w warsztatach z Anią to zawsze niezwykła przygoda, gdzie buduje się niezwykłe poczucie wspólnoty, gdzie mogę poczuć się bezpiecznie i oddać się przyjemności wspólnego bycia i poezji dźwięku. Fascynującym jest wspólnie śpiewać. Od tak… Po prostu. Dla mnie zmieniło to cały świat.
Śpiew z Anią to prawdziwa magia. Z jednej strony czuję jak przenosi mnie w czasy wczesnego dzieciństwa, kiedy śpiewało się dla czystej przyjemności i z radości, bez strachu przed oceną innych, a jednocześnie, może przez dobór pieśni 🤔, przenosi mnie jeszcze dalej, do czasów kiedy moje prababcie chodziły boso do kościoła… To nie jest tylko śpiewanie…. To przypomnienie o więzi pomiędzy ludźmi, bo przecież często nie wyciągnęłabym niektórych dźwięków bez wsparcia głosu osoby, która stoi obok. I to jest piękne… I to jest wzruszające… A kiedy słyszysz jak po pierwszych fałszowaniach, które Ania z największą delikatnością 💗 jakimś cudem wygładza, i nagle wyłania się piękna wielogłosowa pieśń, to aż łzy napływają do oczu. Ale uwaga! To uzależnia 😜. Chcesz śpiewać więcej, częściej i dłużej 😄. I już nie jesteś tym samym człowiekiem 😄. Zatem ostrzegam 😉.
Bardzo jestem wdzięczna, że na mojej drodze pojawiła się właśnie Ania Gurdak nauczycielka śpiewu tradycyjnego, dla mnie wspaniała, czuła towarzyszka w odkrywaniu mocy swojego głosu. Ania nie ocenia, tworzy bezpieczną przestrzeń to idealne warunki szczególnie dla kogoś kto rozpoczyna swoją przygodę ze śpiewaniem. Ania ma piękną wrażliwość, pięknie śpiewa i pięknie uczy. Warsztaty z Anią to przyjemność, radość i zabawa. Z całego serca polecam 💖
Rekomendacje dla Magdaleny Sendor
Dużo lekkości, rozwoju, inspiracji, frajdy, ruchu, sensu mam zaspokojone. Bardzo mi odpowiadał język w jakim prowadziłaś spotkanie, jasne instrukcje, dzielenie się doświadczeniem. Taką główną jakość jaką czułam to Twoja swobodę i bycie w kontakcie.
Warsztaty, na których głośniej usłyszałam głos mojego ciała i jeszcze bardziej temu głosowi zaufałam. Wcześniej trochę bałam się za tym głosem podążać, żeby nie usłyszeć czegoś trudnego lub bolesnego. „NVC w ruchu” przypomina mi o pięknie naszych potrzeb, przypomina mi, że możemy o nie zadbać, że współtworzymy nasze relacje oraz, że jesteśmy ważnym i niezastąpionym tancerzem w naszym wspólnym tańcu.
Teraz wiem jak ważne (i w sumie łatwe) jest odkrycie własnych pragnień i podążanie za nimi. Wystarczy trochę ciszy, uważności na siebie i innych, oraz trochę odwagi i zaufania, by wejść w komunikację bez słów.
Zachwyca mnie możliwość porozumiewania się w ciszy. Nasycają się wtedy we mnie potrzeby: uwagi, kontaktu, bliskości, zrozumienia… Kontakt wzrokowy, bez słów, przepełnia mnie miłością, spokojem, zaufaniem…
Na co dzień analizujemy, bierzemy pod uwagę “za” i “przeciw”. Myślimy, decydujemy bardziej niż czujemy, jesteśmy. A przecież ciało wie świetnie. Tu i teraz wie czego chce, pragnie, potrzebuje. Co je cieszy i dotyka. Jest mądre pierwotną mądrością. Te warsztaty pozwoliły mi ponownie to odkrywać. Dziękuję.
Największym odkryciem były dla mnie „stare” ćwiczenia NVC w formie gestów. Niesamowite jak wiele mi dała rezygnacja ze słów – o ile łatwiej i szybciej znalazłam w sobie (zaskakującą) odpowiedź i wgląd, a jednocześnie czerpałam z aktywnego wsparcia grupy, chociaż nikt nie znał kontekstu. Ale najbardziej jestem wdzięczna Magdzie za bezpieczną atmosferę – mam poczucie, że właśnie dzięki niej tak głęboki kontakt bez słów był możliwy.
Byłam na tych warsztatach w dużej swobodzie wyboru czy, jak i na ile chcę wchodzić, sprawdzać, wspierać i się otwierać. Pomogło mi w tym Twoja zachęcające do eksploracji prowadzenie warsztatu i grupy. Czułam się przy Tobie bezpiecznie i w mocy, zabawie i uważności.
Mam się elastyczniej, jeśli tak można po polsku powiedzieć. 🙂 Wprowadziłem taką poranną, w miarę możliwości codzienną, zaprawę ruchową inspirowaną warsztatami NVC w ruchu. Zaczynam od kuleczki pod stopami, skanuję ciało, trochę takiego para-tańca/skakania do muzyki. Trzymam podczas tego ruchu uważność na ciało i oddech. Czasami idzie po tym chwila medytacji i modlitwy – głowa po takim (roz)ruchu jest znacznie „czystsza”. Jak dotąd czuję się lżej i swobodniej (również w warstwie myśli i emocji).
Doświadczyłam kontaktu ze sobą, ze światem i drugim koło mnie. Uważnej obecności i spokoju. Bycia – poczucia, że jestem i to wystarczy. Doświadczenie jak to jest kiedy mam znaczenie i wpływ.
Warsztat jest trudny. Ruch jest bardziej wymagający niż rozmowa. Warsztat uświadomił mi, że moje ciało wyraża moje emocje i myśli. Czuję, że łagodniej można odnieść się do emocji wypływających z ciała niż do tych z ust. Łatwiej mi zaakceptować swoje różne „lęki”. Dla każdego, kto NVC zna już trochę dłużej, kto ma już za sobą sporo warsztatów, podczas których jest dużo słów – to nowe, ciekawe doświadczenie, które dobrze jest poznać. Ten warsztat to dla mnie nowe narzędzie, za pomocą którego moja świadomość siebie staje się coraz bardziej odkrywana – tym razem za pomocą ruchu a nie słów…
Warsztat Magdy – a szczególnie „empatyczny spacer” – uświadomił mi, że do przekazania empatii wcale nie potrzeba słów. I jak dużo wyraża – bez werbalnej opowieści – sama postawa ciała, gesty, ruchy. Wyszedłem z tego warsztatu dokarmiony – przez empatię innych osób, przez własną ekspresję – i z poczuciem większej sprawczości i przynależności do ludzkiej wspólnoty. I chyba w trochę większej zgodzie z własnym ciałem i chęcią troszczenia się o jego potrzeby. Prowadząca zaczarowuje przestrzeń – trochę przez ćwiczenia, do jakich nas zaprasza, ale chyba więcej przez jakość swojej obecności – uważną, pełną godności i szacunku dla indywidualności uczestników/czek.
Dziękuję Wam za te warsztaty, za Waszą uważność i za odwagę bycia z drugim człowiekiem w trudnych chwilach (np. ćwiczenie z odzyskiwaniem poczucia przynależności i znaczenia). Jeszcze przez tydzień po naszym spotkaniu, niemal noc w noc, pojawiały mi się bardzo realistyczne i wieloznaczne sny, inne niż zazwyczaj. Budziłam się z lekkością, zaufaniem, gotowością na zmiany. Dziękuję za atmosferę bezpieczeństwa, za podążanie za grupą, za Wasz spokój i radość z jaką to robicie. Chętnie przyjadę na kolejne odsłony tych lub podobnych warsztatów. Warsztaty dotknęły mnie bardzo. Cielesny i fizyczny wymiar NVC uświadomił mi wiele procesów zachodzących we mnie. Rozwinęłam swoje kompetencje w zakresie uważności. Nie sądziłam, że język ciała może wyrażać tak dużo. Więcej niż same słowa. Po prostu bycie żyrafą całym ciałem 🙂
Spójny, bogaty i życzliwy warsztat. Minimum warstwy językowej. Maksimum doświadczenia, doznania, kontaktu. Można wyjść z głowy, z analizy i mieć kontakt z wartościami, intuicją i działać w oparciu o to. Bez hasła, słowa klucza.
Dziękuję za warsztaty „Ciałoumysł w ruchu”. To było nowe doświadczenie NVC, gdzie zamiast werbalnie, wyrażaliśmy swoje uczucia i potrzeby poprzez ruch, gest i ciszę. Poruszające, głębokie i dotykające tego czego chciałby serce. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać kontakt z sercem właśnie w zgiełku rzeczywistości.

Jeśli chcesz dać swojemu ciału i głosowi więcej swobody, a blokady z przeszłości wciąż Cię hamują, te warsztaty są właśnie dla Ciebie.
Oferujemy przestrzeń, gdzie możesz uwolnić swój głos i ciało od lęków i wstydu, pożegnać napięcia i sztywność, odkryć moc, jaka jest w byciu sobą. Zapraszamy do głębokiego doświadczenia, które pomoże Ci odzyskać radość bycia sobą i otworzyć się na nowe możliwości wyrażania siebie.
- lęku (nie zaśpiew_m/nie zatańczę)
- wstydu (zaśpiewał_m/zatańczyłam i pewnie się ze mnie będą teraz nabijać, a ja nie będę przez to spać w nocy)
- poczucia winy (znowu stracił_m okazję na bycie sobą)
- złości na siebie (same siebie doprowadzam do przytłoczenia i samotności!).
Miejsce:
Zagroda Kuwasy w Dolinie Biebrzy. Urokliwe miejsce, otoczone Puszczą Biebrzańską, oferujące pyszne jedzenie, przecudne rozmowy z gospodarzami oraz ciszę Natury.
Termin:
3-7 grudnia 2025 r.
Ciałogłos to warsztaty wyjazdowe, z 4 noclegami i pełnym wyżywieniem. Razem spędzamy czas od środy wieczór do południa w niedzielę.
Harmonogram:
-
Wyobraź sobie kilka dni, gdzie rytm warsztatów układa się jak opowieść o spotkaniu z ciałem, głosem i wspólnotą. Każdy poranek zaczyna się cicho. Jeszcze przed śniadaniem możesz usiąść w ciszy – na poduszce, w sali – i dołączyć do krótkiej medytacji prowadzonej dla chętnych. To chwila, żeby poczuć oddech, swoje ciało, swoje „tu i teraz”. Potem powoli zbieramy się przy stole na wspólne śniadanie, żeby nakarmić ciało przed dalszą drogą.
Przedpołudnie należy do ruchu. Spotykamy się na sali i wchodzimy w autentyczny, spontaniczny ruch – czasem ledwo widoczny, czasem pełen dynamiki. W tej eksploracji ciała w ruchu rozpuszczamy napięcia, oswajamy oddech, odnajdujemy grunt pod stopami. To nie taniec pokazowy, tylko ruch, który odsłania, co w nas żywe. Po południu – po wspólnym obiedzie – przychodzi czas wolny. Możesz wyjść na spacer do lasu, posiedzieć na kanapie przed kominkiem, zapisać w zeszycie swoje odkrycia albo po prostu pobyć w ciszy. To chwile na integrację, żeby ciało i dusza mogły przetrawić poranne doświadczenia.
Popołudniowa sesja to czas głosu. Otwieramy przeponę, rozluźniamy gardło, uczymy się śpiewać otwartym głosem. Ćwiczenia emisyjne, powtarzanie melodii, próbowanie wielogłosów – to tutaj transformujemy lęki i wstyd w radość i swobodę. Śpiewamy pieśni tradycyjne z Polski, Ukrainy i Bałkanów, odkrywając moc wspólnego brzmienia i wsparcia grupy.
Wieczory są spokojne i wspólnotowe. Siadamy przy ogniu albo przy jadalnianym stole – śpiewamy, rozmawiamy, odpoczywamy. To czas na bycie razem bez napięcia, na rozmowy o tym, co nas poruszyło, na śmiech, czasem na milczenie. Na początku warsztatów otwieramy przestrzeń rytuałem – zapraszamy głosy i ciała do obecności. Na końcu zamykamy wspólnym kręgiem, dzieląc się tym, co każdy i każda z nas zabiera ze sobą do świata. Tak płynie każdy dzień: od ciszy do ruchu, od ruchu do głosu, od głosu do wspólnego brzmienia – z przestrzenią na odpoczynek, integrację i rozmowy.
- 3 grudnia (środa)
- przyjazd i zakwaterowanie od godz. 16
- kolacja godz. 18-19
- rytuał otwarcia 19-21
- 4-6 grudnia (czwartek-sobota)
- 8:00-9:30 – śniadanie
- 9:30 – 12:30 – I sesja ruchowa
- 12:45 – 13:45 – obiad
- 13:45-15:30 – czas dla siebie
- 15:30 – 18:30 – II sesja głosowa
- 18:30 – 19:30 – kolacja
- 19:30-20:00 – krąg zamykający dzień
- 7 grudnia (niedziela)
- śniadanie 8:00-9:30
- 9:30 – 12:45 – rytuał zamknięcia
- 13:00 – 14:00 – obiad i wyjazd do świata!
Liczba osób:
maksymalnie 16 osób
Zainwestuj w siebie
i uwolnij swój głos i ciało!
Transparentnie o pieniądzach
-
Masz dwie kwoty do zapłacenia:
- ZA WARSZTATY Z DWIEMA TRENERKAMI - płatna przelewem przed przyjazdem
- 1600 zł
- ZA POBYT I WYŻYWIENIE - płatne kartą lub gotówką w dniu przyjazdu
- 1120 zł - w pokoju 3-osobowym
- 1300 zł - w pokoju 2-osobowym
-
1600 zł - w pokoju 1-osobowym
Jeśli tylko pieniądze są przeszkodą w dołączeniu do warsztatów lub pytania dotyczące wniesienia wkładu finansowego, porozmawiaj z nami. Rozmowy te są okazję do poznania się, nawiązania kontaktu i znalezienia kreatywnych sposobów na zaspokojenie potrzeb każdego/każdej z nas.
Jeśli nie chcesz wpłacić od razu całej kwoty za warsztaty, możesz zapłacić opłatę rezerwacyjną w wysokości 550 zł, zwrotną do 4 tygodni przed warsztatami.
Czekamy na Twój kontakt: hello@magdalenasendor.eu/ 698 684 151
Czas uniezależnić się od tego, co blokuje Twoją radość i pełnię życia.
FAQ
Gdzie odbędą się warsztaty?
Zagroda Kuwasy w Dolinie Biebrzy www.zagrodakuwasy.pl
Jak dojechać?
Najłatwiej dojechać własnym samochodem. Przed warsztatami łączymy osoby uczestniczące, aby sprawdzić, czy ktoś kogoś może zabrać.
Możesz też dojechać pociągiem lub autobusem rejsowym do Grajewa, a stamtąd taksówkę. Gospodarze mają zaprzyjaźnionego taksówkarza, który dla gości Zagrody ma przyjazne ceny.
Gdzie będziemy spać?
Będziemy zakwaterowani w przytulnych pokojach gościnnych z łazienką. Niektóre mają widoki na pastwisko i konie. Niektóre na łąkę za domem. Do naszej dyspozycji będą pokoje 1-, 2-, 3- osobowe. Pokoje są ciepłe i wyciszone. Naprawdę oferują relaks.
Co będziemy jeść?
Gospodarze Zagrody Kuwasy oferują okazję posmakowania smakowitej autorskiej kuchni opartej na sezonowych składnikach i tradycyjnych recepturach w nowej, lżejszej odsłonie. Serwują pełnowartościowe posiłki, w tym bogaty wybór dań wegetariańskich i wegańskich, bez przetworzonej żywności.