Warsztat jest trudny. Ruch jest bardziej wymagający niż rozmowa. Warsztat uświadomił mi, że moje ciało wyraża moje emocje i myśli. Czuję, że łagodniej można odnieść się do emocji wypływających z ciała niż do tych z ust. Łatwiej mi zaakceptować swoje różne „lęki”. Dla każdego, kto NVC zna już trochę dłużej, kto ma już za sobą sporo warsztatów, podczas których jest dużo słów – to nowe, ciekawe doświadczenie, które dobrze jest poznać. Ten warsztat to dla mnie nowe narzędzie, za pomocą którego moja świadomość siebie staje się coraz bardziej odkrywana – tym razem za pomocą ruchu a nie słów…
Karola