Warsztaty CiałoGłos
- 2-6.12.2026
- ZAGRODA KUWASY, PUSZCZA BIEBRZAŃSKA
Jesteś gotowa_ na pełne wyrażanie siebie? Wiesz, że już nie chcesz bać się mówić w obecności innych? Zdecydował_ś skończyć z "nie jestem wystarczając_ dobr_"? Tylko szukasz sposobu jak. Doświadczenie Ciałogłos jest na to odpowiedzią.
Od dzieciństwa słyszał_ś: „Nie fałszuj”, „Bądź cicho”, „Nie przesadzaj!” „Nie nadajesz się” itp. Twój głos stopniowo słabł, a ciało sztywniało. Dziś zauważasz, że Twój głos i ciało są stłumione przez lęk przed oceną i paraliżujący Cię wstyd przed pokazaniem się. Tak się dzieje, ponieważ stworzył_ś pewne przekonanie, które na tamten czas były ochronne, a obecnie już nie służą.
A teraz tęsknisz za swobodą w ciele, za czuciem swojego ciała. Chcesz usłyszeć swój głos i po prostu się nim cieszyć! Wiesz, że coś cię hamuje, coś wprowadza w niepewność. My wiemy jak przekroczyć te ograniczenia przez pracę z ciałem i z głosem oraz dzięki narzędziom NVC w obszarze niesłużących przekonań.
Wow, już po samym wstępie widzę, że to dla mnie.
Działając teraz, otwierasz się na pełniejsze życie.
Życie pełne radości, autentyczności i swobody. Jakości, które nie tylko poprawią jakość twojego życia, ale także pozwolą Ci wrócić do siebie, do domu.
Możesz oczywiście nadal tłumić swoje pragnienia. Możesz nadal mówić sobie „jestem już za star_”, „zrobię to za rok, za dwa, jak dzieci dorosną” i nadal żyć w poczuciu stagnacji, zmęczenia, a nawet problemów zdrowotnych związanych z napięciem w ciele i trudnością z oddychaniem, brakiem radości.
Co zyskasz?
1.
Dowiesz się, jak otulić lęk przed oceną i zacząć czuć się swobodnie wyrażając siebie: słowami, ruchem, głosem.
2.
Poznasz techniki oddychania, które pomogą Ci odzyskać pełną moc swojego głosu i przyjemność ruchu.
3.
Nauczysz się rozluźniać swoje ciało, puszczać napięcia, co pozwala na wydobycie z siebie pełnego głosu.
4.
Znajdziesz i przejdziesz transformację blokującego Cię przekonania, co umożliwi Ci swobodne korzystanie z Twojego głosu i ciała, z radością, bez obawy przed krytyką
5.
Zyskasz pewność siebie – a to już warte jest miliony!
6.
Doświadczysz uzdrawiającej siły grupy.
7.
Zrozumiesz, jak Twój głos jest naturalnym narzędziem wyrażania emocji i twórczości.
8.
Nauczysz się technik pracy z głosem, aby był Twój i dla Ciebie!
9.
Wzmocnisz siebie, swoje ciało i głos, a to pomaga wzmocniać poczucie integralności.
10.
Nauczysz się rozszerzać świadomość niebolących, komfortowych miejsc w Twoim ciele, a to wpłynie na rozluźnienie części, które są w bólu
11.
Będziesz widzian_ i słyszana_ z życzliwością i w pełni przyjęy_
12.
Doświadczysz radości i przyjemności!
Kilka opinii o tym warsztacie
Mega jestem zadowolona,że byłam i Ania i Ty też zespołowo, w moim odbiorze, halo zgrane istoty razem dawałyście ekipie dużo możliwości bycia tymczasowym Plemieniem/Stadem:) Dzięki!!!
Trudno jest ująć to, co się wydarzyło dla mnie na tych warsztatach. Było to jednocześnie i kojące i transformujące. Śpiewałam, oddychałam, krzyczałam, śmiałam się w głos. Leżałam, tańczyłam, skakałam. Na wszystko była przestrzeń. Zamieniłam wewnętrzny głos, który mnie ciągle popychał, wołając „stać Cię na więcej!”, na taki, który jest po prostu przy mnie i mówi, że „jest wystarczająco”. Przyniosło mi to ogromną ulgę, lekkość, żywotność i zaufanie do siebie i świata. Które trwa.
Warsztaty CiałoGłos pozwoliły mi odkryć zupełnie nową jakość pracy z ciałem i głosem. Spotkałam energię, która dzięki przejściu przez ciało i głos omijała myślącą głowę, szybko prowadząc mnie do kontaktu z moimi talentami i zasobami. Jednocześnie mogłam rozpakować sprawę, która od jakiegoś czasu czekała na moją uwagę i zaopiekowanie.
To była droga do sedna – dotarcie szybszą ścieżką do rozwiązań trudnej sprawy. Ćwiczenia wokalne okazały się nie celem, lecz drogą, która otworzyła mnie na nowe możliwości i pozwoliła uwolnić to, co mnie blokowało.
Praca z przekonaniami o śpiewie i głosie stała się początkiem czegoś większego. Ruch i śpiew stały się dla mnie strategią, by odblokować mnie i spuścić ręczny hamulec, który tak długo ograniczał moją wolność i spontaniczność.
Dzięki wsparciu wspólnoty i pracy z ciałem oraz głosem, znalazłam odwagę, aby zmierzyć się z tym trudnym tematem i otworzyć przestrzeń na autentyczność i lekkość w życiu. Warsztaty te to droga ku wolności, którą szczerze polecam każdemu.
Zespół

Magdalena Sendor zatroszczy się o Twoje ciało.
„W swojej pracy podążam za sercem, łącząc techniki rozwoju osobistego z elementami duchowości, pracy z ciałem i praktykami uważności. Moja wizja to tworzenie przestrzeni, w której ludzie żyją w zgodzie ze sobą i z naturą, mają odwagę stawiać czoła wyzwaniom i trudnościom w relacjach, komunikacji oraz zmianach, które są częścią życia.
Od 2014 roku oferuję warsztaty jako certyfikowana trenerka NVC i mediatorka, wspierając ludzi w trudnych rozmowach, pomagając w mediacjach i pokazując, jak otworzyć się na dialog.
Jako autorka projektów takich jak „Ciałogłos”, „Oddaj sobie zdolność kochania” oraz „Ciałoumysł w ruchu”, staram się pokazać, jak ważne jest pełne wyrażanie siebie, uwolnienie się od ocen i blokad, które nas ograniczają. Prowadzę również kręgi wokół tematów tabu, takich jak śmierć czy menopauza, pomagając ludziom mieć więcej lekkości w tych trudnych etapach życia.
W swojej pracy kładę duży nacisk na połączenie emocji, myśli i ciała, wierząc, że pełne zaangażowanie tych trzech obszarów prowadzi do prawdziwej zmiany.
Obecnie doświadczam i uczę się pracy z ciałem i głosem dzięki Movement Medicine, metody uczącej głębokiej medytacji w ruchu.
Gdy do ruchu dołączamy świadomość, zaczyna on być narzędziem wiedzy, o tym, co niewidoczne, narzędziem zmiany i transformacji.
Ruch może być skodyfikowany jak w sporcie czy w tańcu klasycznym. Ruch może być wolny. W czasie tych warsztatów zapraszamy was właśnie do ruchu spontanicznego, autentycznego. Takiego, który pokazuje to, kim/czym jesteś teraz. Może Twój ruch będzie ledwo widoczny, bo jesteś cał_ spięta na samą myśl o puszczeniu swojego ciała w rytm muzyki. A może podrygiwać będą trochę Twoje nogi a ramiona będą wysoko sterczeć w napięciu. Właśnie tak! Tu zaczniemy i stąd ruszymy dalej. Możesz zacząć tylko od tego miejsca, w którym jesteś teraz.”

Ania Długosz zaopiekuje się Twoim głosem.
Z wykształcenia jestem inżynierką zielarstwa i terapii roślinnych, współzałożycielką Fundacji Polna i Fundacji w Sercu Lasu. Uczę śpiewu tradycyjnego oraz jestem autorką projektów związanych z muzyką tradycyjną, takich jak „Echa Karpat. Szlakiem Pieśni Kultury Wołoskiej” i „Podkarpacki Uniwersytet Muzyki Tradycyjnej”. Jestem również absolwentką Studium NVC I. Z pochodzenia jestem Czarną Góralką z Piwnicznej Zdroju, w mojej rodzinie kultywuje się tradycje śpiewacze. Śpiewem tradycyjnym zajmuję się od 2014 roku, ucząc się od takich nauczycieli jak Jan Bernad, Monika Mamińska, Agnieszka Szokaluk-Gorczyca, Tetiana Sopiłka i Barbara Majnarić. Uczestniczyłam w Międzynarodowej Letniej Szkole Muzyki Tradycyjnej Fundacji Muzyka Kresów i występowałam na festiwalach takich jak Najstarsze Pieśni Europy i KODY. W latach 2014-2020 byłam wychowawczynią na Obozach Tropami Tęczowych Wojowników, gdzie prowadziłam śpiew i zajęcia zielarskie. Od 2017 roku współpracuję z Ekologicznym Uniwersytetem Ludowym w Grzybowie, gdzie prowadzę zajęcia śpiewacze. Współtworzyłam grupę śpiewaczą „Ence Pence” oraz Ełcką Grupę Śpiewaczą. Jestem założycielką i prowadzącą grupy śpiewacze Rozgłos i Rużice. Od 2018 roku organizuję akcję tradycyjnego kolędowania po domach w różnych częściach Polski. Uczę się od łemkowskiej śpiewaczki Stefanii Bortniczak.
Czego możesz się spodziewać?
Proces w czasie tych warsztatów nie przebiega linearnie od A do Z, gdyż współtworzymy go razem z Wami, odpowiadając na to, co pojawia się w grupie.
- Na pewno:
- będziemy śpiewać i eksplorować ciało w ruchu bez oceniania, bez rywalizacji i konkursów
- będziemy się słuchać i patrzeć na siebie nawzajem z życzliwością
- brać udział w rytuałach narodzin głosu i ciała
- zajmiemy się transformacją niesłużących przekonań
- spotkamy się ze wstydem i lękiem, które zamroziły nasz głos i ciało
Ruch jest bazowym doświadczeniem człowieka. To rytm bicia naszego serca, to przemieszczające się stopy, gdy idziemy, to drgania naszych narządów, to płynięcie krwi w naszych żyłach. Ruch to środek wyrazu. Wyrażania tego, co niewypowiedziane w słowach. Ruch do uzdrawiająca esencja. W czasie ruchu możemy dotknąć naszych napięć i wpuścić tam oddech, głos, mruczenie, westchnienie.
Gdy ruszamy ciałem, ruszamy nasze emocje, nasze myśli.
Gdy do ruchu dołączamy świadomość, zaczyna on być narzędziem wiedzy, o tym, co niewidoczne, narzędziem zmiany i transformacji.
Ruch może być skodyfikowany jak w sporcie czy w tańcu klasycznym. Ruch może być wolny. W czasie tych warsztatów zapraszamy was właśnie do ruchu spontanicznego, autentycznego. Takiego, który pokazuje to, kim/czym jesteś teraz. Może Twój ruch będzie ledwo widoczny, bo jesteś cał_ spięta na samą myśl o puszczeniu swojego ciała w rytm muzyki. A może podrygiwać będą trochę Twoje nogi a ramiona będą wysoko sterczeć w napięciu. Właśnie tak! Tu zaczniemy i stąd ruszymy dalej. Możesz zacząć tylko od tego miejsca, w którym jesteś teraz.
Głos jest łącznikiem pomiędzy tym co werbalne, a tym co cielesne. Jest równocześnie częścią ciała i kanałem wyrażania się dla umysłu. Praca z głosem – emisją, napięciami, które go blokują, przywracanie naturalnej fali oddechu – przynosi owoce na wielu polach. Daje dostęp do swojej pierwotnej mocy, takiej z głębi brzucha. Daje poczucie pełni, ulgi, większego kontaktu ze sobą, moc do wyrażenia siebie w świecie i stanięcia za sobą, poczucie sprawczości, swobodę ekspresji…
Podróż do środka w poszukiwaniu swojego głosu często porusza pokłady starych, zablokowanych emocji, które to właśnie nasze głosy ściskają. Na warsztatach będziemy dawać empatyczną przestrzeń emocjom, żeby wybrzmiały i odkrywać jakie piękne potrzeby za nimi się kryją. I tak w gruncie rzeczy na tym polega to magiczne „uwalnianie głosu”.
Będziemy też się przyglądać jakie przekonania na temat śpiewania nosimy i czy na pewno chcemy je dalej trzymać.
No i w końcu – będziemy śpiewać! Wielogłosowe pieśni z Polski, Ukrainy i Bałkanów. Grupowy śpiew daje poczucie wspólnoty, harmonii, piękna, współtworzenia, więzi, a przede wszystkim- dużo radości! Chcę żebyście mieli absolutną swobodę i dziką radochę ze śpiewania.
Elementem łączącym pracę z ciałem i głosem będzie praca z myślami, emocjami, wspierane narzędziami NVC Porozumienie bez Przemocy. Inspirujemy się takimi podejściami jak: Porozumienie bez Przemocy, System Wewnętrznej Rodziny, teoria poliwagalna, Movement Medicine, ruch autentyczny, 5 Rytmów.
Będzie nam towarzyszyć również muzyka i cisza, natura i jej żywioły oraz piękna sala warsztatowa z drewnianą podłogą.

Te warsztaty są dla Ciebie, jeśli:
- wiesz, że masz historię utkniętego głosu czy zamrożonego ciała,
- chcesz być w końcu słyszan_/widzian_, gdy mówisz, wchodzisz do pokoju, sali
- chcesz głośniej przemawiać, bo pracujesz głosem (osoby nauczycielskie, trenerskie, menagerskie)
- chcesz móc w końcu puścić napięcia w ciele i głosie
- masz po prostu ochotę sprawdzić, co wniesie do Twojego życia większe wyrażanie się ciałem i głosem
- szukasz radości, wolności i autentyczności w codziennym życiu.
- nie jesteś gotow_ na pracę z własnymi emocjami i przekonaniami
- nie jesteś ciekaw_, jakie dary kryją w sobie trudne emocje i doświadczenia
- nie jesteś gotow_ na pracę z ciałem
Ważne:
My też wiemy, jak to jest czuć się niepewnie w wyrażaniu siebie.
Same doświadczałyśmy wstydu i lęku, które blokowały nasze głosy i ciała. Same borykałyśmy się z poczuciem, że nie mamy prawa być widziane i słyszane. To dlatego wiemy, jak ogromną wartość ma ta przestrzeń – gdzie każdy głos, każda ekspresja ciała są cenne i ważne. To nie są tylko warsztaty, to głębokie doświadczenie, to rytuał przejścia.
Rekomendacje dla Anny Długosz
Polecam śpiewanie i ten warsztat! śpiewy z Anna Gurdak to super przyjemność, nawet dla tak zestresowanej i przerażonej wydawaniem dźwięków osoby jak ja. Naprawdę dobra atmosfera, wspierająca i rozumiejąca, więc jeśli ktoś ma ochotę popracować z głosem to naprawdę warto tu. I generalnie warto, bo to dużo dużo więcej niż tylko umiejętność śpiewania, cały kosmos w głowie się otwiera 🙂 Czuję, że nasze spotkania są tak wielowymiarowe i tak wielu płaszczyzn w każdej z nas dotykają. Nasz wspólny śpiew otwiera we mnie dzikość serca, wolność i moc. Ale nie jest to historia o jednostce, bo my wszystkie podczas śpiewania tworzymy piękną czułą przestrzeń wrażliwych kobiet, a głos się niesie i gesia skóra świadczy o tym, że dzieje się coś niesamowitego 😊🥰 a Ania jest najlepsza przewodniczką.
Jestem wystarczająco dobry … – to przekonanie wynoszę od pierwszego razu i za każdym razem, kiedy mam przyjemność śpiewać u boku Ani. Nie pomylę się jeśli stwierdzę, że każdy kto uczestniczy w zajęciach śpiewu u tej niezwykłej kobiety wychodzi z dokładnie takim samym przekonaniem. Dla mnie Ania to osoba, która jest niezwykle wrażliwa, a jednocześnie niezwykle silna. Dzięki swojej sile była w stanie przebić się przez mój własny obraz samego siebie (ja to ten nie umiejący śpiewać) i podzielić się z moim sercem swoją wrażliwością i odwagą. Zajęcia, które Cię czekają to nie tylko technika śpiewu i zapamiętywania tekstu czy melodii. To zawsze czułe i indywidualne podejście do Twoich uczuć, wartości, przekonań jak i własnego ciała. Podczas zajęć duże znaczenie ma także kontekst kulturowy wykonywanej pieśni przez co jest ona bardziej zrozumiała i bliska sercu. A to baardzo wpływa na to jak ją zaśpiewamy. 🙂 Dla mnie udział w warsztatach z Anią to zawsze niezwykła przygoda, gdzie buduje się niezwykłe poczucie wspólnoty, gdzie mogę poczuć się bezpiecznie i oddać się przyjemności wspólnego bycia i poezji dźwięku. Fascynującym jest wspólnie śpiewać. Od tak… Po prostu. Dla mnie zmieniło to cały świat.
Ania jest na bezkompromisowej misji udowodnienia światu, że każdy głos i każde gardło można otworzyć. Stosując w swoim warsztacie podejścia wywodzące się z różnych nurtów prowadzi do kontaktu z autentycznym tradycyjnym dźwiękiem. Jej głos nie biegnie ze sceny tylko z radości, smutku, lasu i pełnego kwiatów ogrodu – i jako taki zaprasza do wspólnego śpiewu. Polecam z całego serca i nie mogę doczekać się kolejnych zajęć
To i ode mnie słów parę: Jestem pełna wdzięczności za to, że Ania pojawiła się na mojej drodze. Zajęcia z nią to nie tylko zajęcia śpiewu otwartym głosem, ale również zajęcia z poznawania siebie i swojej rdzennej kultury, wracanie do korzeni, do czasów, gdy śpiew rozbrzmiewał w każdym domu i ogrodzie. Ania jest skarbnicą starych pieśni, pięknie opowiada o ich symbolice, o kulturze śpiewu tradycyjnego, o zapomnianych tradycjach, a wreszcie o relacji z głosem w ogóle. To, co robi, robi całym sercem, z pełną autentycznością, bez oceny i z niesłabnącą wiarą w każdą osobę, która z nią śpiewa. Z wrażliwością pomaga nie tylko nauczyć się pieśni czy technik śpiewu tradycyjnego, ale też oduczyć się zbędnych przekonań, tego, co nam ciąży i utrudnia radosną ekspresję w śpiewie. 💗 Szczerze polecam!
Bardzo jestem wdzięczna, że na mojej drodze pojawiła się właśnie Ania Gurdak nauczycielka śpiewu tradycyjnego, dla mnie wspaniała, czuła towarzyszka w odkrywaniu mocy swojego głosu. Ania nie ocenia, tworzy bezpieczną przestrzeń to idealne warunki szczególnie dla kogoś kto rozpoczyna swoją przygodę ze śpiewaniem. Ania ma piękną wrażliwość, pięknie śpiewa i pięknie uczy. Warsztaty z Anią to przyjemność, radość i zabawa. Z całego serca polecam 💖
Śpiew z Anią to prawdziwa magia. Z jednej strony czuję jak przenosi mnie w czasy wczesnego dzieciństwa, kiedy śpiewało się dla czystej przyjemności i z radości, bez strachu przed oceną innych, a jednocześnie, może przez dobór pieśni 🤔, przenosi mnie jeszcze dalej, do czasów kiedy moje prababcie chodziły boso do kościoła… To nie jest tylko śpiewanie…. To przypomnienie o więzi pomiędzy ludźmi, bo przecież często nie wyciągnęłabym niektórych dźwięków bez wsparcia głosu osoby, która stoi obok. I to jest piękne… I to jest wzruszające… A kiedy słyszysz jak po pierwszych fałszowaniach, które Ania z największą delikatnością 💗 jakimś cudem wygładza, i nagle wyłania się piękna wielogłosowa pieśń, to aż łzy napływają do oczu. Ale uwaga! To uzależnia 😜. Chcesz śpiewać więcej, częściej i dłużej 😄. I już nie jesteś tym samym człowiekiem 😄. Zatem ostrzegam 😉.
Do grupy śpiewaczej, którą założyła i prowadzi Ania trafiłam nieprzypadkowo, w zasadzie z pełną świadomością i z dwóch powodów. Pierwszym powodem była moja ogromna pasja do muzyki w szczególności do (jak ją wtedy nazywałam) „słowiańskiego folku”. Drugim była chęć przepracowania traumy, którą pieczołowicie pielęgnowałam w sobie od najmłodszych lat i która sprawiała że mój głos grzązł w gardle na samą myśl że mogłabym go z siebie wydobyć w formie śpiewu. Pierwsze spotkania i praca z Anią były dla mnie przede wszystkim wychodzeniem ze strefy komfortu, (dosłownie), były pokonywaniem własnych ograniczeń, pracą ze wstydem i przekonaniami. Ach te przekonania to jest dopiero studnia bez dna… jest to właśnie ta część naszej świadomości która powstrzymuje nas przed śpiewaniem i jestem Ani ogromnie wdzięczna że mogłam to zobaczyć i zrozumieć. Ania nauczyła mnie też jak negatywne przekonania zamienić w pozytywne. Dzięki warsztatom które organizowała dla nas Ania, dzięki ćwiczeniom, rozmowom, dzięki cierpliwości i obecności Ani w tych procesach zaczęły „dziać się cuda” . Niesamowite jak wielkie uwolnienie tkwi w uwalnianym głosie. Mam tu na myśli nie tylko emocje, ale traumy i napięcia ciała fizycznego. Praca z Anią sprawiała, że już po kilku miesiącach cotygodniowych spotkań mój głos zaczął się otwierać. Było to dla mnie totalnym zaskoczeniem ponieważ otwarcie głosu nie było celem samym w sobie, a wielkim ekstra bonusem, który pokazał jak wielkie moce i talenty drzemią w moim wnętrzu. Zdumiewa mnie zasób warsztatowy Ani, jej ogrom doświadczenia w pracy z głosem, jej wiedza na temat głosu, jego wpływu na nas, na nasze wybory, w konsekwencji na nasze życie, jej miłość i ogromna pasja do śpiewu i muzyki!! Znajomość i pamięć pieśni tradycyjnych ( melodii i tekstów) u Ani jest wręcz spektakularna. Przed każdym spotkaniem śpiewaczym Ania dba by rozluźnić nasze ciała, pomaga nam w pracy z przeponą, tłumaczy i uczy techniki śpiewu, ma naprawdę dużą wiedzę w tym zakresie. Ania nigdy nie ocenia i twierdzi ( z czym dzisiaj się zgadzam) że każdy, absolutnie każdy kto może mówić, może śpiewać. Dzięki niej pokochałam muzykę tradycyjną i tradycję wogóle. Nauka śpiewu z Anią to podróż do korzeni i natury, to podróż do samego siebie. Dziękuje Aniu.
Rekomendacje dla Magdaleny Sendor
Na co dzień analizujemy, bierzemy pod uwagę “za” i “przeciw”. Myślimy, decydujemy bardziej niż czujemy, jesteśmy. A przecież ciało wie świetnie. Tu i teraz wie czego chce, pragnie, potrzebuje. Co je cieszy i dotyka. Jest mądre pierwotną mądrością. Te warsztaty pozwoliły mi ponownie to odkrywać. Dziękuję.
Warsztat jest trudny. Ruch jest bardziej wymagający niż rozmowa. Warsztat uświadomił mi, że moje ciało wyraża moje emocje i myśli. Czuję, że łagodniej można odnieść się do emocji wypływających z ciała niż do tych z ust. Łatwiej mi zaakceptować swoje różne „lęki”. Dla każdego, kto NVC zna już trochę dłużej, kto ma już za sobą sporo warsztatów, podczas których jest dużo słów – to nowe, ciekawe doświadczenie, które dobrze jest poznać. Ten warsztat to dla mnie nowe narzędzie, za pomocą którego moja świadomość siebie staje się coraz bardziej odkrywana – tym razem za pomocą ruchu a nie słów…
Dziękuję za warsztaty „Ciałoumysł w ruchu”. To było nowe doświadczenie NVC, gdzie zamiast werbalnie, wyrażaliśmy swoje uczucia i potrzeby poprzez ruch, gest i ciszę. Poruszające, głębokie i dotykające tego czego chciałby serce. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać kontakt z sercem właśnie w zgiełku rzeczywistości.
Doświadczyłam kontaktu ze sobą, ze światem i drugim koło mnie. Uważnej obecności i spokoju. Bycia – poczucia, że jestem i to wystarczy. Doświadczenie jak to jest kiedy mam znaczenie i wpływ.
Największym odkryciem były dla mnie „stare” ćwiczenia NVC w formie gestów. Niesamowite jak wiele mi dała rezygnacja ze słów – o ile łatwiej i szybciej znalazłam w sobie (zaskakującą) odpowiedź i wgląd, a jednocześnie czerpałam z aktywnego wsparcia grupy, chociaż nikt nie znał kontekstu. Ale najbardziej jestem wdzięczna Magdzie za bezpieczną atmosferę – mam poczucie, że właśnie dzięki niej tak głęboki kontakt bez słów był możliwy.
Dziękuję Wam za te warsztaty, za Waszą uważność i za odwagę bycia z drugim człowiekiem w trudnych chwilach (np. ćwiczenie z odzyskiwaniem poczucia przynależności i znaczenia). Jeszcze przez tydzień po naszym spotkaniu, niemal noc w noc, pojawiały mi się bardzo realistyczne i wieloznaczne sny, inne niż zazwyczaj. Budziłam się z lekkością, zaufaniem, gotowością na zmiany. Dziękuję za atmosferę bezpieczeństwa, za podążanie za grupą, za Wasz spokój i radość z jaką to robicie. Chętnie przyjadę na kolejne odsłony tych lub podobnych warsztatów. Warsztaty dotknęły mnie bardzo. Cielesny i fizyczny wymiar NVC uświadomił mi wiele procesów zachodzących we mnie. Rozwinęłam swoje kompetencje w zakresie uważności. Nie sądziłam, że język ciała może wyrażać tak dużo. Więcej niż same słowa. Po prostu bycie żyrafą całym ciałem 🙂
Byłam na tych warsztatach w dużej swobodzie wyboru czy, jak i na ile chcę wchodzić, sprawdzać, wspierać i się otwierać. Pomogło mi w tym Twoja zachęcające do eksploracji prowadzenie warsztatu i grupy. Czułam się przy Tobie bezpiecznie i w mocy, zabawie i uważności.
Dużo lekkości, rozwoju, inspiracji, frajdy, ruchu, sensu mam zaspokojone. Bardzo mi odpowiadał język w jakim prowadziłaś spotkanie, jasne instrukcje, dzielenie się doświadczeniem. Taką główną jakość jaką czułam to Twoja swobodę i bycie w kontakcie.
Warsztat Magdy – a szczególnie „empatyczny spacer” – uświadomił mi, że do przekazania empatii wcale nie potrzeba słów. I jak dużo wyraża – bez werbalnej opowieści – sama postawa ciała, gesty, ruchy. Wyszedłem z tego warsztatu dokarmiony – przez empatię innych osób, przez własną ekspresję – i z poczuciem większej sprawczości i przynależności do ludzkiej wspólnoty. I chyba w trochę większej zgodzie z własnym ciałem i chęcią troszczenia się o jego potrzeby. Prowadząca zaczarowuje przestrzeń – trochę przez ćwiczenia, do jakich nas zaprasza, ale chyba więcej przez jakość swojej obecności – uważną, pełną godności i szacunku dla indywidualności uczestników/czek.
Warsztaty, na których głośniej usłyszałam głos mojego ciała i jeszcze bardziej temu głosowi zaufałam. Wcześniej trochę bałam się za tym głosem podążać, żeby nie usłyszeć czegoś trudnego lub bolesnego. „NVC w ruchu” przypomina mi o pięknie naszych potrzeb, przypomina mi, że możemy o nie zadbać, że współtworzymy nasze relacje oraz, że jesteśmy ważnym i niezastąpionym tancerzem w naszym wspólnym tańcu.
Teraz wiem jak ważne (i w sumie łatwe) jest odkrycie własnych pragnień i podążanie za nimi. Wystarczy trochę ciszy, uważności na siebie i innych, oraz trochę odwagi i zaufania, by wejść w komunikację bez słów.
Zachwyca mnie możliwość porozumiewania się w ciszy. Nasycają się wtedy we mnie potrzeby: uwagi, kontaktu, bliskości, zrozumienia… Kontakt wzrokowy, bez słów, przepełnia mnie miłością, spokojem, zaufaniem…
Mam się elastyczniej, jeśli tak można po polsku powiedzieć. 🙂 Wprowadziłem taką poranną, w miarę możliwości codzienną, zaprawę ruchową inspirowaną warsztatami NVC w ruchu. Zaczynam od kuleczki pod stopami, skanuję ciało, trochę takiego para-tańca/skakania do muzyki. Trzymam podczas tego ruchu uważność na ciało i oddech. Czasami idzie po tym chwila medytacji i modlitwy – głowa po takim (roz)ruchu jest znacznie „czystsza”. Jak dotąd czuję się lżej i swobodniej (również w warstwie myśli i emocji).
Spójny, bogaty i życzliwy warsztat. Minimum warstwy językowej. Maksimum doświadczenia, doznania, kontaktu. Można wyjść z głowy, z analizy i mieć kontakt z wartościami, intuicją i działać w oparciu o to. Bez hasła, słowa klucza.

Jeśli chcesz dać swojemu ciału i głosowi więcej swobody, a blokady z przeszłości wciąż Cię hamują, to doświadczenie jest właśnie dla Ciebie!
Oferujemy fizyczną, emocjonalną i energetyczną przestrzeń, w której możesz uwolnić swój głos i ciało od lęków i wstydu, pożegnać napięcia i sztywność, odkryć moc, jaka jest w byciu sobą. Zapraszamy do głębokiego doświadczenia, dzięki któremu odzyskasz radość bycia sobą i otworzysz się na nowe możliwości wyrażania siebie.
- lęku (nie zaśpiew_m/nie zatańczę)
- wstydu (zaśpiewał_m/zatańczyłam i pewnie się ze mnie będą teraz nabijać, a ja nie będę przez to spać w nocy)
- poczucia winy (znowu stracił_m okazję na bycie sobą)
- złości na siebie (same siebie doprowadzam do przytłoczenia i samotności!).
Miejsce:
Zagroda Kuwasy należąca do sieci Land-Gut-Hotels, zrzeszającej rodzinne hotele usytuowane na wsi, łączy w sobie standardy noclegowe dobrych hoteli z pełną życzliwości, gościnną atmosferą pensjonatu. Jest to urocze miejsce, oferujące pyszne jedzenie, przecudne rozmowy z gospodarzami oraz ciszę Natury, gdyż zlokalizowana jest u granic najcenniejszych obszarów Doliny Biebrzy i wschodnich Mazur.
Adres: Woźnawieś 30A, 19-206 Rajgród – z Warszawy ok. 3h, z Gdańska ok. 4h
Pomagamy łączyć się w grupy dojazdowe, aby przyjechać jak najmniejszą liczbą samochodów i wspierać się w transporcie.
Termin:
2-6.12.2026 r.
Ciałogłos to warsztaty wyjazdowe, z 4 noclegami i pełnym wyżywieniem. Razem spędzamy czas od środy wieczór do południa w niedzielę.
Harmonogram:
-
Wyobraź sobie kilka dni, gdzie rytm warsztatów układa się jak opowieść o spotkaniu z ciałem, głosem i wspólnotą. Każdy poranek zaczyna się cicho. Jeszcze przed śniadaniem możesz usiąść w ciszy – na poduszce, w sali – i dołączyć do krótkiej medytacji prowadzonej dla chętnych. To chwila, żeby poczuć oddech, swoje ciało, swoje „tu i teraz”. Potem powoli zbieramy się przy stole na wspólne śniadanie, żeby nakarmić ciało przed dalszą drogą.
Przedpołudnie należy do ruchu. Spotykamy się na sali i wchodzimy w autentyczny, spontaniczny ruch – czasem ledwo widoczny, czasem pełen dynamiki. W tej eksploracji ciała w ruchu rozpuszczamy napięcia, oswajamy oddech, odnajdujemy grunt pod stopami. To nie występ pokazowy, tylko ruch, który odsłania, co w nas żywe. Po południu – po wspólnym obiedzie – przychodzi czas wolny. Możesz wyjść na spacer do lasu, posiedzieć na kanapie przed kominkiem, zapisać w zeszycie swoje odkrycia albo po prostu pobyć w ciszy. To chwile na integrację, żeby ciało i dusza mogły przetrawić poranne doświadczenia.
Popołudniowa sesja to czas głosu. Rozluźniamy przeponę, gardło, uczymy się wydobywać z siebie pełnię naszych głosów. Ćwiczenia emisyjne, powtarzanie melodii, próbowanie wielogłosów – to tutaj transformujemy lęki i wstyd w radość i swobodę. Śpiewamy pieśni tradycyjne z Polski, Ukrainy i Bałkanów, odkrywając moc wspólnego brzmienia i wsparcia grupy.
Wieczory są spokojne i wspólnotowe. Siadamy przy ogniu albo przy jadalnianym stole – śpiewamy, rozmawiamy, pleciemy makramy, odpoczywamy. To czas na bycie razem bez napięcia, na rozmowy o tym, co nas poruszyło, na śmiech, czasem na milczenie.
Każdy dzień otwieramy wspólnym rytuałem – zapraszamy głosy i ciała do obecności. Na końcu zamykamy wspólnym kręgiem, dzieląc się tym, co każdy i każda z nas zabiera ze sobą do świata. Tak płynie każdy dzień: od ciszy do ruchu, od ruchu do głosu, od głosu do wspólnego brzmienia – z przestrzenią na odpoczynek, integrację i rozmowy.
- 2 grudnia (środa)
- przyjazd i zakwaterowanie od godz. 16
- kolacja godz. 18-19
- rytuał otwarcia 19-21
- 3-5 grudnia (czwartek-sobota)
- 8:00-9:30 – śniadanie
- 9:30 – 12:30 – I sesja ruchowa
- 12:45 – 13:45 – obiad
- 13:45-15:30 – czas dla siebie
- 15:30 – 18:30 – II sesja głosowa
- 18:30 – 19:30 – kolacja
- 19:30-20:00 – krąg zamykający dzień
- 6 grudnia (niedziela)
- śniadanie 8:00-9:30
- 9:30 – 12:45 – rytuał zamknięcia
- 13:00 – 14:00 – obiad i wyjazd do świata!
Liczba osób:
maksymalnie 24 osoby
Zainwestuj w siebie
i uwolnij swój głos i ciało!
Ciałogłos to więcej niż warsztaty, to doświadczenie, to rytuał przejścia do swobody, radości i pełni życia.
Inwestycja czyli ile to kosztuje
-
Masz dwie kwoty do zapłacenia:
- ZA WARSZTATY Z DWIEMA TRENERKAMI - płatna przelewem przed przyjazdem
- EARLY BIRD - 1199 zł do 15.09 LUB 10 miejsc (co nastąpi wcześniej)
- MEDIUM BIRD - 1399 zł od 16.09 do 10.10 LUB 8 miejsc (co nastąpi wcześniej)
-
LAST CALL - 1599 zł do 11.10
- ZA POBYT I WYŻYWIENIE - płatne w dniu przyjazdu - gotówką lub kartą
- 1120 zł - w pokoju 3-osobowym
- 1300 zł - w pokoju 2-osobowym
- 1600 zł - w pokoju 1-osobowym
Jeśli tylko pieniądze są przeszkodą w dołączeniu do warsztatów lub pytania dotyczące wniesienia wkładu finansowego, porozmawiaj z nami. Rozmowy te są okazję do poznania się, nawiązania kontaktu i znalezienia kreatywnych sposobów na zaspokojenie potrzeb każdego/każdej z nas.
Wpłać od razu pełną kwotę za warsztaty lub opłatę rezerwacyjną w wysokości 550 zł, zwrotną do 4 tygodni przed warsztatami na konto Magdalena Sendor Szkolenia Coaching mBank 60 1140 2004 0000 3902 7583 9197, wpisując w tytule rezerwacja Ciałogłos. Opłata jest zwrotna do 4 tygodni przed warsztatami.
Czekamy na kontakt od Ciebie: hello@magdalenasendor.eu/ 698 684 151
Czas uniezależnić się od tego, co blokuje Twoją radość i pełnię życia.
Jeśli wciąż czujesz wstyd bądź niepewność, czy chcesz odkryć swój głos i ciało na nowo – zabierz te emocje ze sobą, te warsztaty są na pewno dla Ciebie!
Możesz też do nas zadzwonić i w bezpośredniej rozmowie sprawdzić, czy to doświadczenie dla Ciebie: Magdalena 698 68 41 51
FAQ
Gdzie odbędą się warsztaty?
Zagroda Kuwasy w Dolinie Biebrzy www.zagrodakuwasy.pl
Jak dojechać?
Najłatwiej dojechać własnym samochodem. Przed warsztatami łączymy osoby uczestniczące, aby sprawdzić, czy ktoś kogoś może zabrać.
Możesz też dojechać pociągiem lub autobusem rejsowym do Grajewa, a stamtąd taksówkę. Gospodarze mają zaprzyjaźnionego taksówkarza, który dla gości Zagrody ma przyjazne ceny.
Gdzie będziemy spać?
Będziemy zakwaterowani w przytulnych pokojach gościnnych z łazienką. Niektóre mają widoki na pastwisko i konie. Niektóre na łąkę za domem. Do naszej dyspozycji będą pokoje 1-, 2-, 3- osobowe. Pokoje są ciepłe i wyciszone. Naprawdę oferują relaks.
Co będziemy jeść?
Gospodarze Zagrody Kuwasy oferują okazję posmakowania smakowitej autorskiej kuchni opartej na sezonowych składnikach i tradycyjnych recepturach w nowej, lżejszej odsłonie. Serwują pełnowartościowe posiłki, w tym bogaty wybór dań wegetariańskich i wegańskich, bez przetworzonej żywności.