Magdalena 11
Mam się elastyczniej, jeśli tak można po polsku powiedzieć. 🙂 Wprowadziłem taką poranną, w miarę możliwości codzienną, zaprawę ruchową inspirowaną warsztatami […]
Mam się elastyczniej, jeśli tak można po polsku powiedzieć. 🙂 Wprowadziłem taką poranną, w miarę możliwości codzienną, zaprawę ruchową inspirowaną warsztatami […]
Dużo lekkości, rozwoju, inspiracji, frajdy, ruchu, sensu mam zaspokojone. Bardzo mi odpowiadał język w jakim prowadziłaś spotkanie, jasne instrukcje, dzielenie
Warsztat jest trudny. Ruch jest bardziej wymagający niż rozmowa. Warsztat uświadomił mi, że moje ciało wyraża moje emocje i myśli.
Dziękuję Wam za te warsztaty, za Waszą uważność i za odwagę bycia z drugim człowiekiem w trudnych chwilach (np. ćwiczenie
Warsztaty, na których głośniej usłyszałam głos mojego ciała i jeszcze bardziej temu głosowi zaufałam. Wcześniej trochę bałam się za tym
Spójny, bogaty i życzliwy warsztat. Minimum warstwy językowej. Maksimum doświadczenia, doznania, kontaktu. Można wyjść z głowy, z analizy i mieć
Na co dzień analizujemy, bierzemy pod uwagę “za” i “przeciw”. Myślimy, decydujemy bardziej niż czujemy, jesteśmy. A przecież ciało wie
Doświadczyłam kontaktu ze sobą, ze światem i drugim koło mnie. Uważnej obecności i spokoju. Bycia – poczucia, że jestem i